Drugi krok do zrównoważonej skóry głowy - Żel do przetłuszczającej się skóry głowy Elgon Rebalancing Pre-Treatment

Co z tym przetłuszczaniem ?

 



Opis produktu: 

Żel przeznaczony do skóry głowy przetłuszczającej się, stosowany przed szamponem dodatkowo likwiduje uczucie tłustości i obciążenia włosów. Zawiera naturalne składniki w postaci: kwasu mlekowego, pantenolu, witaminy E, cynamonu, imbiru, ekstraktu z korzenia krwawnika, oleju z róży piżmowej, oleju z kiełków ryżu, oleju makadamia, oleju jojoba, ekstraktu z oczaru wirginijskiego, olejku z pestek moreli, olejku z owoców oliwki europejskiej. Przywraca odpowiednie pH skórze oraz równowagę biologiczną.





Skład: 

Aqua (woda), Propylene Glycol (glikol propylenowy - nawilża, nośnik substancji aktywnych), Peg-40 Hydrogenated Castor Oil (pochodna oleju rycynowego, oczyszcza, nośnik substancji aktywnych), Butylene Glycol (rozpuszczalnik, nawilża), Polyquaternium-10 (zmniejsza elektryzowani i puszenie, ułatwia rozczesywanie), Panthenol (prowitamina B5 - nawilża, łagodzi podrażnienia), Hydroxyethylcellulose (zagęstnik), Phenoxyethanol (konserwant), Imidazolidinyl Urea (konserwant, może uczulać), Parfum (zapach), Sodium Benzoate (konserwant), Lactic Acid (kwas mlekowy - nawilża, przyspiesza porost włosów, reguluje pH), Potassium Sorbate (konserwant), Sodium Chloride (substancja polerująca, ścierająca, zagęszcza, może podrażniać), Tocopheryl Acetate (antyoksydant, stosowany zamiast witaminy E), Keratin Amino Acids (aminokwasy keratynowe - wzmacnia, nawilża, uelastycznia, wygładza, zapobiega elektryzowaniu), Tetrasodium Edta (konserwant), Linalool (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Benzyl Alcohol (rozpuszczalnik, zapach, konserwant), Cinnamomum Cassia Bark Extract (kora cynamonowca kasja - rozgrzewa, dezynfekuje, działa przeciwwirusowo, antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwbólowo, zapach), 




Zingiber Officinale Root Extract (ekstrakt z korzenia imbiru - rozgrzewa, zmniejsza łojotok, działa przeciwwirusowo, antybakteryjnie, zapobiega wypadaniu włosów, łupieżowi), Sanguisorba Officinalis Root Extract (wyciąg z korzenia krwiściągu lekarskiego - koi, regeneruje, przyspiesza gojenie), Rosa Moschata Seed Oil (olej z nasion róży rdzawej - pielęgnuje, natłuszcza, odżywia), Oryza Sativa Bran Oil (olej ryżowy - nawilża, oczyszcza, regeneruje, filtr UV), Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek - odżywia, wzmacnia, nawilża, regeneruje), Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kiełków pszenicy - działa ochronnie, natłuszczająco, zmiękcza, ujędrnia, wygładza, uelastycznia), Macadamia Integrifolia Seed Oil (olej makadamia - odżywia, nawilża, kondycjonuje), Prunus Persica Kernel Oil (olej z pestek brzoskwini - oczyszcza, wygładza, regeneruje, nawilża), Simmondsia Chinensis Oil (olej jojoba - odbudowuje, nawilża, natłuszcza, uelastycznia), Methylisothiazolinone (konserwant), Hamamelis Virginiana Extract Leaf (wyciąg z liści oczaru wirginijskiego - wzmacnia, działa antybakteryjnie), Aphanizomenon Flos Aquae Extract (wyciąg z błękitnej algi - nawilża, działa ochronnie). 


Cena: 38 zł za 200 ml na stronie Centrum Zdrowego Włosa


Opakowanie i konsystencja:



Żel mieści się w białej tubce zamykanej na zatrzask o pojemności 200 ml. Konsystencja produktu jest żelowa, odpowiednio gęsta i przezroczysta o lekko żółtym zabarwieniu.


Moja opinia:

Zacznę od wyjaśnienia Wam jak tak na prawdę ma się moja skóra głowy. Przeważnie jest bezproblemowa, ale bywa kapryśna. Szczególnie teraz kiedy szalejące hormony ciążowe mocno dają mi się we znaki skutkując bardzo szybkim przetłuszczaniem u nasady. Na szczęście mam już jednego sprzymierzeńca, który jest w stanie nieco opóźnić ten proces i jest nim szampon, o którym pisałam TU. Ponadto zdarza mi się także podrażnienie skóry głowy objawiające się swędzeniem (zazwyczaj powodowane jest zbyt częstym używaniem szamponów z SLSem) i niestety także łupież. Czy dzisiejszy bohater poradził sobie choć z częścią tych problemów ?  Zaraz się dowiecie ;).




Żel stosuje średnio 3 razy w tygodniu. Rozprowadzam produkt na suchej skórze głowy palcami wykonując przy tym delikatny masaż, który jest bardzo przyjemny, bo zapach żelu jest wprost cudowny ! Włosy w tym momencie wyglądają na bardzo tłuste. Po upływie 10-15 minut spłukuje żel i myje skórę głowy szamponem Mineral Treatment. Na długość nakładam odżywkę.




Po miesiącu regularnego stosowania mogę z całą pewnością powiedzieć, że skóra głowy jest znacznie mniej podatna na podrażnienia. Myślę, że to za sprawą nie tylko żelu, ale także szamponu, który jest bardzo łagodny. Zauważyłam również, że łupież pojawia się rzadziej i tylko w niektórych miejscach, a nie jak dawniej praktycznie na całej skórze głowy.

Po użyciu włosy u nasady są dobrze oczyszczone, śliskie, bardzo miękkie, odbite i nieobciążone. Żel nie przyspiesza przetłuszczania skóry głowy i nawet na drugi dzień od mycia włosy wyglądają bardzo przyzwoicie. Zerknijcie na zdjęcie poniżej.


Włosy na drugi dzień od mycia


Co do składu... jestem mocno zawiedziona, bo większość drogocennych substancji pojawia się dopiero pod koniec. Mimo wszystko jednak żel działa jak należy. Nie podrażnia, ani nie uczula wrażliwej skóry głowy.




Dawniej byłam wręcz pewna, że kluczem do spowolnienia przetłuszczania jest systematyczne oczyszczanie skóry głowy silnymi detergentami. Zapewne tkwiłabym w tym błędzie do dziś, gdyby nie ten zestaw powyżej. Łagodny szampon i żel do skóry głowy doprowadziły do takiego momentu w mojej pielęgnacji, że jestem na prawdę usatysfakcjonowana z czasu jaki zyskałam na przyjemności, a nie codzienne mycie włosów :)


Ktoś z Was testował ten żel ? :) a może macie swoje sprawdzone sposoby na walkę z przetłuszczaniem?? ;)


Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. nie znam, ale skoro działa warto mu się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie testowałam tego typu żeli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o takim żelu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiadomo, że trzeba zadbać o skórę głowy. Ty przychodzisz z gotową pomocą - super!
    Na produkt taki bym się skusiła.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że udało Ci się w dużym stopniu rozwiązać problemy. Ciekawe te produkty, nie znałam ich wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tym produkcie wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście - włosy wyglądają na świeże, jakby zaraz po umyciu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chetnie wyprobowalabym taki specyfik.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy produkt, do tej pory nie spotkałam się z podobnym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie raczej by się nie sprawdził, moja skóra głowy jest raczej sucha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy prezentują się pięknie, ale ten glikol propylenowy na drugim miejscu w składzie boli w oczy ;)

    OdpowiedzUsuń